IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
A zapytam - sprężyny na zamówienie i gięcie drutu
Autor Wiadomość
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Nie 28 Paź, 2012 00:00   A zapytam - sprężyny na zamówienie i gięcie drutu

Remontujemy z ojcem Zetora 25K, do renowacji siedzenia potrzeba kilkudziesięciu sprężyn oraz kilku łączników. Łącznikami są kółka i ósemki:
http://postimage.org/image/gex1zev93/

Sprężyny wykonać na zamówienie to mam opanowane, ale gdyby ktoś miał jakieś znajomości w tym temacie to będę wdzięczny, zawsze lepiej dać zarobić znajomemu. Natomiast co do tych łączników to nie wiem jak ugryźć temat, sprężyny na sztuki się produkuje ale producenta tego na sztuki nie mogę znaleźć, potrzeba 8 kółek i 6 ósemek.

Aha, fotki Zetoriusza niedługo!
 
     
Ela 
członek władz krajowych


Pomogła: 9 razy
Wiek: 104
Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 5775
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: Nie 28 Paź, 2012 00:04   

Kurka wodna! :grin:
_________________
I nie jest zapewne przypadkiem, że autorzy radosnych ód kręcili się zawsze na dworach tyranów. /Zbigniew Herbert/
 
     
Adampio 
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 760
Skąd: DC
Wysłany: Pon 29 Paź, 2012 01:05   

Przeca każdy ślusarz to zrobi jeśli tylko mu się będzie chciało. No chyba że te kółka i ósemki hartowne jakowes to może być problem
 
     
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Pon 29 Paź, 2012 15:18   

Zwykła stal, zespawane tylko żeby się nie rozłaziło. Ślusarz będzie potrafił? Nie wpadłem na to, dzięki za trop!
 
     
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6453
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pon 29 Paź, 2012 21:42   

Mierzysz długość drutu po obwodzie kółka. tniesz odpowiednie kawalątki drutu o odpowiednim fi, wyginasz, spawasz migomatem. Rozgrzewasz do czerwoności w palniku czy w piecu i hartujesz w oleju.
Wytrzyma wieki.
 
     
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Pon 29 Paź, 2012 22:07   

Kółko to małe piwo, te ósemki gorsze, nie mam narzędzi do takiego gięcia a to drut 5 mm więc już nie taki łatwy. Ale może i sam zrobię, migomat mam.
 
     
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6453
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pon 29 Paź, 2012 22:16   

A co ty opowiadasz.
Pogniesz swobodnie piątkę w dowolne kształty używając takich kluczy... "żabka" potocznie się na nie mówi. Musisz mieć dwie i normalnie w rękach. Szara piątka czy szóstka jest miękka jak masło. Ewentualnie użyj takich kluczy nastawnych wyglądających jak dziób ptaka. Chodzi o to, abyś nie szarpał się kombinerkami. Nimi faktycznie ciężko pokombinować.

Sprężyny dowolnych numerów można kupić "z metra", widziałem w sklepach. Kosztują grosze. Ucha wygina się palnikiem butanowym podgrzewając ostatni zwój i profilując dowolny kształt rozhartowanego kawałka i ponownie hartując najlepiej w oleju.
 
     
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Pon 29 Paź, 2012 22:40   

Szara stal...?

Ooo... o sprężynach z metra nie słyszałem! Dziękuję, to mi bardzo ułatwi sprawę bo ja nawet mam podane parametry tych sprężyn w postaci ilości zwojów a nie długości.
 
     
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Pią 28 Cze, 2013 20:58   

No dobra, sprawa się zakończyła więc się pochwalę. Najtrudniejszą częścią było rozkminienie ze zdjęć i szkiców ile i jakich sprężyn tam jest. W mieścince niedaleko jest wytwórnia, udało się załatwić bez składania zamówienia drogą oficjalną, wszystkie te sprężyny kosztowały stówę (zrobione zostały też na zapas). Machnąłem się przy zamówieniu i tych najdłuższych na dole zabrakło, dwóch, więc dosztukowane zostały tymczasowo. Ósemki na siedzisku wyginane na kolanie, żeby tylko były.

Przed
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/s720x720/1017430_503047566433365_470370515_n.jpg

Po
https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/s720x720/1012643_503047573100031_1082206863_n.jpg
 
     
romeck 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Wiek: 43
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 1112
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: Pią 28 Cze, 2013 21:47   

O, jacie, ale fajoskie!

To teraz za łóżko na sprężynach się zabrać!
:)
 
     
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6453
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pią 28 Cze, 2013 23:32   

Pięknie wyszło. Gratulacje.

Ja właśnie dzisiaj - wczoraj skończyłem malując lakierobejcą dwa stoły ogrodowe z ławkami. Dwa komplety trzymetrowe. Jeszcze mi w nosie śmierdzi vidaronem. Całkiem przyzwoicie się kładzie. Tylko wydajności jakie podają niech sobie.... Wiecie co niech sobie... Na ok. 45m^2 poszło 8 litrów.
 
     
romeck 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Wiek: 43
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 1112
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: Sob 29 Cze, 2013 11:46   

Zbigniew napisał/a:
Tylko wydajności jakie podają

No bo to są wyniki laboratoryjne... :)
Pisze na opakowaniu o warstwie podkładowej? (retorycznie pytam).
 
     
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6453
Skąd: Kujawy
Wysłany: Sob 29 Cze, 2013 20:42   

Podkład kosztuje praktycznie tyle samo.
 
     
romeck 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Wiek: 43
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 1112
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: Nie 30 Cze, 2013 14:18   

Zbigniew napisał/a:
Podkład kosztuje praktycznie tyle samo.

A nawet powinien być droższy! (serio) I można nie wliczać w cenę końcowego wyniku jak i wydajność lakierowania na podkładzie wzrasta.

Ja pamiętam tak: tania farba - drogi podkład.
 
     
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6453
Skąd: Kujawy
Wysłany: Nie 30 Cze, 2013 21:17   

Zaraz nas Przemko zruga, że mu zaśmiecamy wątek. :>

Malowanie drewna przeznaczonego na ekspozycję bezpośrednich tzw warunków atmosferycznych a zwłaszcza przekraczania punktu rosy na drewnie w okresie szronowym jakimikolwiek lakierami to nieporozumienie. Dlatego stosuje się lakierobejce albo impregnaty bez lakieru, a z woskami. Każdy lakier spęka, a w pęknięcia wniknie woda która rozsadzi w postaci odprysków lakier na całej powierzchni. Dobra lakierobejca nie może tworzyć szczelnej powłoki. Musi pozwolić na swobodną wymianę gazową pomiędzy drewnem a otaczającym powietrzem. Inaczej klops. I niebagatelne koszty.

Popularne lakierobejce nie tworzą szczelnego filmu na drewnie choć dają wizualny efekt polakierowania w tradycyjnym domowo-meblowo-podłogowym rozumieniu tego słowa.

Spotykam się na codzień z licznymi oszustwami producentów pod hipermarkety. Spotykane tam elementy architektury ogrodowej to jedno wielkie oszustwo jeśli chodzi o zabezpieczenie antygrzybiczne. Wyłażące spod zielonkawego (najczęściej) barwnika wykwity alternarii gwarantują reakcję alergiczną każdemu, kto ma z tym grzybkiem kłopoty. Raz porażonemu drewnu już nic nie pomoże, żadne impregnaty, żadne pice-mice: będzie uczulać, zwłaszcza dzieci. To dotyczy nie tylko mebli ogrodowych ale również domowych wykonywanych z popularnych płyt meblowych. Zrobione z zapleśniałych choć dokładnie wysuszonych trocin po najmniejszym spękaniu sieją zarodnikami aż miło.
 
     
mua
przewodniczący koła

Dołączył: 14 Kwi 2010
Posty: 625
Wysłany: Wto 02 Lip, 2013 17:19   

45m2? :| :| :shock:

co Ty Zbigniewie, masz rodzinną drużynę do futbolu amerykańskiego w domu? :o
 
     
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6453
Skąd: Kujawy
Wysłany: Wto 02 Lip, 2013 19:37   

Dwa trzymetrowe stoły o szerokości ok 105 cm. Do tego cztery ławki z oparciami na trzech nogach każda też długości po trzy metry każda. same "nogi" w jednym stole to ok 1,6 m^2, do tego podłużnice wręgi blatu (7); metry oszacowałem dość dokładnie. :cool: Klient, który to kupił ma bardzo duży taras mogący pomieścić trzy takie stoły.

Jutro natomiast zawożę mu huśtawkę. Bagatela. Część główna ma 4 metry długości i 2,95 wysokości: z ławką półtorametrową i dwoma włazami linowymi dla dzieci (taka lina z pękami o średnicy ok 5 cm - trudno tę małpę było kupić, ale udało się). W części bocznej, dostawionej o wysokości 240 cm są dwie bujawki dla mniejszych dzieci. Całość wykonana z surowego suchego szlifowanego ręcznie drewna sosnowego. Wybierałem elementy w miarę proste, tak jednak żeby było widać naturalność materiału, tj lekkie krzywizny i obłość drewna. Wygląda to zarąbiście, ale pracochłonność... jechał ją sęk. Samo szlifowanie okorowanych wcześniej i praktycznie suchych elementów zajęła ok 5 godzin. Efekt bialuchne, idealnie gładkie drewno z zachowaniem nierówności po sękach i wszelkich "gulajkach" jakie są na powierzchni nie toczonego drewna. Uroda takiej huśtawki jest nieporównywalna z toczonym badziewiem oferowanym przez Obi-podobne sklepy.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 14