IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hegemon
Czw 07 Sty, 2010 15:54
Agresja pederastów - przyczynek do zamieszek w Poznaniu
Autor Wiadomość
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Śro 23 Lis, 2005 15:39   Agresja pederastów - przyczynek do zamieszek w Poznaniu

zacznę od końca
wielu znanych i cenionych napisał/a:
Jedną z głównych zasad demokracji jest to, że nie wolno zakazywać pokojowych demonstracji, w trakcie których manifestuje się swoje poglądy oraz postawy – o ile nie grożą one demokracji. Marsz Równości na pewno nie był groźbą dla demokracji, odwrotnie, byłby jej potwierdzeniem i wsparciem. (...) Decyzja o zakazie przemarszu w Poznaniu miała charakter polityczny. Jest to kolejny krok przeciwko obowiązującemu w Unii Europejskiej oraz zagwarantowanemu w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej prawu, które zakazuje dyskryminacji oraz gwarantuje wszystkim obywatelom wolność zgromadzeń i wyrażania poglądów. Wyrażamy głęboki sprzeciw wobec postępującego procesu ograniczania i łamania praw człowieka w Polsce. Chcemy żyć w państwie, które gwarantuje równe traktowanie obywateli bez względu na ich wiek, płeć, orientację seksualną, kolor skóry, wyznanie czy poglądy polityczne. Polska nie jest według nas obecnie takim państwem. Polska jest krajem dyskryminacji. Na to nie wyrażamy zgody - czytamy w liście.

Protest podpisali ludzie kultury, sztuki, nauki, polityki i mediów. Wśród sygnatariuszy znaleźli się między innymi: aktorka Magdalena Cielecka, pisarka i felietonistka Kinga Dunin, pisarka Agnieszka Graff, była dyrektorka OŚKi Agnieszka Grzybek, profesor Maria Janion, poetka Julia Hartwig, liderka Unii Lewicy, posłanka Izabela Jaruga-Nowacka, działacz Zielonych 2004 Krystian Legierski, współprzewodnicząca Zielonych 2004 Magdalena Mosiewicz, dziennikarz TVN24 Grzegorz Miecugow, piosenkarka Fiolka Najdenowicz, redaktor naczelny "Przekroju" Piotr Najsztub, przewodnicząca Fundacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wanda Nowicka, publicystka "Polityki" Janina Paradowska, wiceprzewodnicząca Sojuszu Lewicy Demokratycznej Joanna Senyszyn, wiceprzewodniczący Socjaldemokracji Polskiej Michał Syska, dziennikarka i krytyczka literacka Kazimiera Szczuka, była senator, profesor Maria Szyszkowska, była pełnomocniczka rządu do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn Magdalena Środa, pisarka Olga Tokarczuk, poetka i felietonistka Bożena Umińska, dziennikarz Jacek Gazowy Ali, a także redaktorzy Radia TOK FM, "Krytyki Politycznej" i portalu lewica.pl.

cóż, jedyne co mogę części tych ludzi zadedykować:
Cytat:
gdzie oni są
gdzie wszyscy moi przyjaciele -ele-ele-ele-ele-ele
zabrakło ich
choć zawsze było ich niewielu -elu-elu-elu-elu-elu

schowali się
po różnych mrocznych instytucjach -ucja-ucja-ucja-ucja-ucja
pożarła ich
galopująca prostytucja -ucja-ucja-ucja-ucja-ucja

gdzie są moi przyjaciele
bojownicy z tamtych lat
zawsze było ich niewielu
teraz jestem sam

co to za pan
tak kulturalnie opowiada
jak się stara ładnie siedzieć i wysławiaaaaaaać
ach co za ton co za ukłon
co za wiara w każdym zdaniu
i jakie mądre przekonania -ania-ania-ania-ania-ania

gdzie są moi przyjaciele
bojownicy z tamtych lat
zawsze było ich niewielu
teraz jestem sam

oto są oto wszyscy są
przyjaciele moi z wielu stron
co za pochód co za piękny krok
maszerują ramię w ramię wprost
i w bamboszach, w garniturach
z pidżamami pod pachami
z posadami, podatkami i z białymi chorągwiami
idą tłumy ich tłumy ich
tłumy ich tłumy ich
tłumy ich tłumy ich
tłumy ich...
(..)
_________________
Pucz trwa, Blacky samowolnie pozbawił mnie uprawnień admina.
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 107
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Czw 24 Lis, 2005 09:15   

Liliana Sonik pisze:
Cytat:
Publiczne manifestowanie seksualności jest u nas niezrozumiałe
To nie nienawiść
LILIANA SONIK
(„Rzeczpospolita” 24.11.2005)
Nasze społeczeństwo jest w przeważającej większości przeciwne demonstracjom homoseksualistów. Niechęć ta nie wynika jednak z nienawiści do homoseksualistów, lecz z zupełnie innych przyczyn. Publiczne manifestowanie swej seksualności (jakakolwiek by była) jest w Polsce niezrozumiałe i nieakceptowane. Po wtóre doskonale pamiętamy obrazy z parad gejowskich w Nowym Jorku czy Paryżu, gdzie stopień manifestowanej publicznie perwersji przekraczał wszelkie granice, tworząc u oglądającego poczucie, że jest przedmiotem brutalnego ataku.
W pamięci pozostały też liczne prowokacje. Np. ta z katedry Notre Dame, gdzie "wściekłe lesbijki" przerywały msze, skandując antypapieskie slogany, by oprotestować wydanie książki "Pamięć i tożsamość". W tej samej katedrze homoseksualna para udzielała sobie fikcyjnego ślubu kościelnego, a niezadowolonego z maskarady księdza pobito. Kolejną przyczyną braku społecznego przyzwolenia na manifestacje homoseksualistów jest fakt, że przeciętny Polak nie ma ochoty, by z jego podatków opłacano działania policji związane z demonstracjami, których przyczyn i celów nie pojmuje. Demonstrujący mówią, że chodzi im o swobodę wyrażania poglądów. Ale ta swoboda istnieje. Są gejowskie strony internetowe, są liczne środowiskowe pisma. Ogólnie dostępne media też chętnie udzielają łamów i mikrofonów działaczom środowisk homoseksualnych. Istnieją i mają się świetnie gejowskie kluby i kawiarnie.
Polskie prawo zakazuje dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Kilka miesięcy temu prof. Andrzej Zoll powiedział KAI, że odkąd w 2000 r. został rzecznikiem praw obywatelskich, do jego biura "nie wpłynęła ani jedna skarga", by z powodu preferencji seksualnych czyjeś prawa zostały złamane. "Żaden obywatel w Polsce nie poskarżył mi się, że np. nie został przyjęty do pracy z powodu homoseksualizmu, nikt też nie został wyrzucony z mieszkania z powodu tego, że zamieszkał w nim z osobą tej samej płci".
W tym roku w świecie odnotowano sporo przypadków fizycznej agresji wobec homoseksualistów. W Iranie 19 lipca wykonano wyrok śmierci na dwóch nastolatkach oskarżonych o stosunki homoseksualne. We Francji, po tym jak oblano benzyną i podpalono geja Sebastiana Nucheta, organizacje środowiskowe przyznały, że liczba fizycznych napaści na homoseksualistów wzrosła ostatnio o 64 proc. W stawianej nam za wzór Holandii seria pobić i napadów spowodowała, że wielu homoseksualistów myśli o emigracji z obawy o swe zdrowie i życie. W Polsce takich przypadków nie było.
DLACZEGO WIĘC MANIFESTUJĄ?
Trudno powiedzieć, bo poza emocjonalnymi oskarżeniami o nietolerancję, homofobię i ciemnotę, nie sposób usłyszeć konkretów. W programie Moniki Olejnik działacz środowisk homoseksualnych zaprzeczał, jakoby postulowano wprowadzenie prawa do adopcji dzieci. A zatem - skoro nie ma w Polsce dyskryminacji homoseksualistów w sferze publicznej, a jedynym prawem, którego nie posiadają, jest prawo do małżeństwa i posiadania dzieci - celem parad i marszów jest dążenie do powszechnej aprobaty homoseksualizmu. W Polsce nie ma też fizycznych napaści, ale homoseksualizm nie jest uznawany za normę, lecz za odmienność. A każda odmienność intryguje. Zazwyczaj jest to zainteresowanie zbyt intensywne: od fascynacji przez stawianie psychicznych barier aż po niechęć czy nawet odrazę... Wystarczy zapytać albinosów, karłów, olbrzymów czy grubasów, ile ciekawskich spojrzeń muszą znosić, ilu niewybrednych dowcipów wysłuchać. Od nich wszystkich homoseksualiści są w lepszej sytuacji. Dysponują wyborem: mogą, ale nie muszą być mniejszością widoczną. Ich preferencje seksualne mają charakter intymny, jak intymne pozostają preferencje seksualne heteroseksualnych. Tę domenę odsłania się rzadko i nie wobec każdego. I lepiej, aby tak pozostało, jeśli ma przetrwać erotyczność, która do istnienia potrzebuje niedopowiedzeń i nimbu tajemnicy. W przeciwnym razie zamiast Erosa będziemy mieli zimny seks, kompletnie zbanalizowany i mechaniczny, czyli czynność równie ważną i równie emocjonującą jak mycie zębów.
Brak zgody na publiczne manifestowanie seksualności jest instynktowną obroną sfery bardzo intymnej i przez to właśnie tak ważkiej. Nie tylko obyczaj, nie tylko religia stawiają tutaj tabu. Także Freud, którego o pruderię oskarżać trudno, uważał, że bez reglamentowania seksualności nie ma cywilizacji.
Wydawałoby się, że wszystko jest jasne. Tymczasem nic jasne nie jest. Stanęliśmy w obliczu całego pakietu problemów, które domagają się społecznej renegocjacji. To nie akceptacja dla "inności" osób homoseksualnych jest przedmiotem walki z tradycją powściągliwości. W gruncie rzeczy chodzi o uznanie zachowań homoseksualnych za "nie-inne", czyli za równorzędne i równoprawne.
RÓWNORZĘDNE I RÓWNOPRAWNE?
Wedle opinii ruchów homoseksualnych źródłem poczucia krzywdy i odmienności jest źle wyedukowane społeczeństwo i nieprzyjazna homoseksualistom kultura chrześcijańska, a w doraźnym wymiarze państwo. A więc należy zmienić społeczeństwo i kulturę tak, aby państwo zatarło różnicę między homoseksualizmem i resztą świata wprowadzając prawa gwarantujące tych różnic całkowity zanik: równorzędne małżeństwo (również religijne), prawo do posiadania dzieci za sprawą adopcji bądź nowoczesnych technik: zapłodnienie w probówce, cudzy materiał genetyczny, matki wynajmowane do noszenia ciąży.
Jest to wezwanie stricte polityczne. W tej wizji zadaniem państwa jest likwidacja poczucia dyskomfortu obywateli, likwidacja cierpienia mniejszości. Kto takiego lepszego świata nie chce, ten zostanie napiętnowany jako wróg wolności. Problem w tym, że nikt ani nic nie gwarantuje, że eksperyment nie stworzy nowych, rozleglejszych sfer cierpienia.
Nie jest łatwo być homoseksualistą. Nie jest też łatwo być dzieckiem, kobietą czy starcem. Coraz trudniej być mężczyzną czy rodzicem. Listę cierpiących z powodu swej kondycji można wydłużać w nieskończoność.
KONFLIKT POZWALA BYĆ OFIARĄ
Działacze ruchów gejowskich rewindykują prawo do konfliktu. Doskonale wiedzą, że ich manifestacja będzie powodem agresji ze strony "kibiców". Ale rolą policji będzie nie dopuścić do bolesnego zwarcia. I jak do tej pory policji udało się sprawić, że żaden z uczestników coraz liczniejszych marszów tolerancji nie został ranny czy nawet posiniaczony.
W Krakowie, Warszawie i Poznaniu mieliśmy podobne scenariusze i podobne wrażenia. Z jednej strony dobrze ubrana, zadbana młodzież, z drugiej agresywne łobuzy, skandujący kryminalne hasła (za co zresztą powinni odpowiedzieć przed sądem). Pierwsi mają miłe dla oka twarze i demonstrują w imię wolności, tolerancji, pacyfizmu, miłości. Drudzy wrzeszczą: "Do gazu!" Naturalnie ci pierwsi są sympatyczni, ci drudzy odrażający. Ale konflikt świadomie i z premedytacją wywołali ci pierwsi. Tylko bowiem konflikt pozwala skupić na sobie tak wielką uwagę. Konflikt jest najlepszym instrumentem promocji. Konflikt pozwala cierpieć, być ofiarą, konflikt tworzy męczenników i bohaterów, przyciąga kamery telewizji, powoduje polemiki.
Obserwując oddzielone kordonem policji grupy łatwo stwierdzić, że ci pierwsi (z organizacji gejowskich i partii Zielonych) całkiem nieźle sobie w życiu radzą. A drudzy? Drudzy nie budzą niczyjego zainteresowania, dopóki nie popełnią zbrodni. I trudno oprzeć się wrażeniu, że pozostawieni samym sobie, bez programów edukacyjnych i socjalnych, wcześniej czy później, wdrożą w Polsce scenariusze znane z francuskich przedmieść.
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3655
Wysłany: Czw 24 Lis, 2005 11:38   

szykuje się dokładka

Rzeczpospolita
Cytat:
Manifa pod krzyżami

Feministki, geje, lesbijki, anarchiści i partie lewicy chcą pod pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku zorganizować w niedzielę wiec równości

Wniosek o zgodę na demonstrację trafił właśnie do gdańskiego magistratu. - Ma to być protest przeciw łamaniu demokracji, brutalnej akcji policji w Poznaniu, planujemy też happenig "Agonia demokracji" - twierdzi Artur Czerwiński, działacz feministyczno-gejowski. Dziennikarzy oficjalnie poinformowano, że ma to być akcja pod hasłem "Marsz Równości idzie dalej". - Mamy trzy dni na rozpatrzenie wniosku - wyjaśnia Maciej Turnowiecki, rzecznik prezydenta miasta.

- Taki wiec pod krzyżami, w miejscu gdzie w grudniu 1970 ginęli ludzie? Po wyborze miejsca wyraźnie widać, że nie chodzi im o wolność seksualną, tylko o prowokację i zadymę - nie kryje oburzenia Jerzy Borowczak, wiceprzewodniczący "S" w Stoczni Gdańskiej.

Kilka dni temu władze Poznania nie wydały zgody na podobny Marsz Równości. Policja po przepychankach zatrzymała kilkadziesiąt osób.
_________________
Nie wiem, czy wiecie, mam Najwspanialszą Żonę na Świecie!
 
 
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Czw 24 Lis, 2005 12:00   

Rzeczpospolita
Cytat:
Manifa pod krzyżami

Feministki, geje, lesbijki, anarchiści i partie lewicy chcą pod pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku zorganizować w niedzielę wiec równości

Wniosek o zgodę na demonstrację trafił właśnie do gdańskiego magistratu. - Ma to być protest przeciw łamaniu demokracji, brutalnej akcji policji w Poznaniu, planujemy też happenig "Agonia demokracji" - twierdzi Artur Czerwiński, działacz feministyczno-gejowski. Dziennikarzy oficjalnie poinformowano, że ma to być akcja pod hasłem "Marsz Równości idzie dalej". - Mamy trzy dni na rozpatrzenie wniosku - wyjaśnia Maciej Turnowiecki, rzecznik prezydenta miasta.

- Taki wiec pod krzyżami, w miejscu gdzie w grudniu 1970 ginęli ludzie? Po wyborze miejsca wyraźnie widać, że nie chodzi im o wolność seksualną, tylko o prowokację i zadymę - nie kryje oburzenia Jerzy Borowczak, wiceprzewodniczący "S" w Stoczni Gdańskiej.

Kilka dni temu władze Poznania nie wydały zgody na podobny Marsz Równości. Policja po przepychankach zatrzymała kilkadziesiąt osób.
Przepraszam za dosadność ale to zwykłe skurwysyństwo, może byśmy pojechali do Gdańska w niedzielę ? Gdyby się jeszcze Thor odnalazł, to może jakieś podarunki dało by się zmajstrować :evil:
_________________
Pucz trwa, Blacky samowolnie pozbawił mnie uprawnień admina.
 
 
Fred
Gość
Wysłany: Czw 24 Lis, 2005 12:23   

ja za dosadność nie przepraszam, bo to nie jest bynajmniej zwykłe skurwysyństwo, ale kurewskie skurwysyństwo :evil:

Choć trzeba patrzeć na zjawisko szerzej: oto Jarugi i inne klimateryczne cipy do spółki ze zboczeńcami próbują realizować marzenie budowania "jewropejskiej lewicy" na wzór Hiszpanii :evil: Te "walki uliczne" to element tworzenia wspólnej tożsamości.

PS. U mnie w Toruniu też jakiś wiec solidarnościowy zboczeńcy zapowiadają na niedzielę.
 
 
Rycy 
zwykły członek, płacący składki

Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 250
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 15:32   

Jak dla mnie pedałów wyleczyć, lewicę zdelegalizować, a UB-eków na wygnanie :wink:
 
 
 
Miki
Gość
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 15:48   

A przypadkiem tych krzyży nie stawialiście poległym w walce o wolność słowa, swobody demokratyczne itp? Niczym się nie różnicie od ubeków i zomowców.
 
 
Rycy 
zwykły członek, płacący składki

Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 250
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 16:04   

Miki napisał/a:
A przypadkiem tych krzyży nie stawialiście poległym w walce o wolność słowa, swobody demokratyczne itp? Niczym się nie różnicie od ubeków i zomowców.


Fajnie tylko, że manifestowanie kto z kim idzie do łóżka to sprawa prywatna i nie muszą wszyscy wysłuchiwać lamentów tych pedałów...Czy musimy oglądać jak jacyś ludzie mówią zkim prowadzą stosunki seksualne? Czy ktoś im zabrania ,,pedałowania" w domach czy co?
 
 
 
Miki
Gość
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 16:17   

Ja dokładnie to samo myślę np o przeciwnikach aborcji. To znaczy, że mam do nich strzelać jak do kaczek?
 
 
Adampio
Gość
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 16:26   

Miki napisał/a:
A przypadkiem tych krzyży nie stawialiście poległym w walce o wolność słowa, swobody demokratyczne itp?

Znaczy sie Stocznowcy polegli w obronie pedalow??? :shock:
 
 
Miki
Gość
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 16:32   

Polegli w walce o demokrację, o prawa obywatelskie itp niezbyt dla was istotne ideały.

Demokracja ma swoje dobre i złe strony. Ale z założenia ma zapewnić równe prawa wszystkim, którzy prawa nie łamią. W tym prawo do publicznych zgromadzeń, manifestacji, wolności wypowiedzi. Jeżeli ci się ich manifestacja nie podoba, urządź sobie własną, i głoś co chcesz. Byleś nie łamał prawa, lub nie nawoływał do samosądów.
 
 
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 21:24   

Tow. Gruby (obecnie Miki) znowu kłamiecie i kręcicie, muszę się zastanowić, czy odessać te kłamstwa czy potraktować jako punkt odniesienia do dalszej dyskusji, acha mimo wszystko ostatnie ostrzeżenie, za chwilę możesz zniknąć z tego forum.
_________________
Pucz trwa, Blacky samowolnie pozbawił mnie uprawnień admina.
 
 
Miki
Gość
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 22:55   

Tow MS - Po pierwsze nie mam nic wspólnego z owym "Grubym", którego tak nie lubisz.

Być może się mylę - ale jak na razie z waszej strony słyszę jedynie inwektywy, o argumenty jakoś trudno. Nie stać cię na wyartykułowanie swoich racji w sposób konkretny i bez doszukiwania się przeszłości oponenta? Jedyne, co potrafisz zrobić, to wyciąć mój tekst, czy wyciąć osobę/y których nie lubisz całkiem?

MS napisał/a:
Przepraszam za dosadność ale to zwykłe skurwysyństwo, może byśmy pojechali do Gdańska w niedzielę ? Gdyby się jeszcze Thor odnalazł, to może jakieś podarunki dało by się zmajstrować

Sądząc z kontekstu owe podarunki miały by być nieco "rozrywkowe" zapewne?

Najprawdopodobniej za chwilkę udowodnisz, że prawo pięści to najlepszy argument. Ale internet jest mały, i zawsze się znajdzie miejsce na kontynuowanie dyskusji tam, gdzie twoje nożyczki dosięgnąć nie mogą. Kilka godzin temu już pisałem o tobie na forum http://www.myopolsce.vc.pl, i jak czytam twoje teksty, to wiem, jakiego elementu brakuje w logo tej strony.
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 00:04   

Tia, demokracja jest wtedy, jak każdy kozojebca może sobie wydupczyć narzeczoną na środku ulicy.
O to walczyli, za to ginęli.
Gruby, mam prośbę - spadaj po dobroci, co ?
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
Miki
Gość
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 00:37   

Gacek - Rozumiem, że tobie nawet takiej narzeczonej nie dane było w życiu posiąść, i stąd płacz i zgrzytanie zębów?

Doświadczenie uczy, że ci co najgłośniej krzyczą o moralności i czystości, zazwyczaj miewają najbrudniejsze myśli, a często i czyny.

Walczyli i gineli za wolność i demokrację. I czy ci się to podoba, czy nie, również po to, byś nie mógł bezkarnie jeździć po ludziach, którzy nikomu nie szkodzą, a jedynie chcą żyć po ludzku.

Niech Ziobro buduje te kryminały - będzie potrzeba sporo miejscówek dla takich jak ty czy MS.
 
 
Barni 
sekretarz zarządu koła
starszy szeregowy


Wiek: 54
Dołączył: 16 Sty 2003
Posty: 430
Skąd: północnozachodnie rubieże
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 00:41   

Miki nudny już jesteś. Ty tak zawsze?
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 00:42   

Tak Barni, on tak ma od zawsze.
Marny z ciebie prowokator, grubasku ...
A teraz idź już na inne forumy, popłacz jak tu niedobre faszysty cenzurują.
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
Miki
Gość
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 01:22   

Chętnie pójdę, pod warunkiem, że[highlight=red:2128bba97a] treści które tu propagujecie, będą dostępne do czytania dopiero po zalogowaniu się i to po potwierdzeniu, że czytający wchodzi na własne ryzyko, a witryna zawiera treści ksenofobiczne i rasistowskie.[/highlight:2128bba97a] Na razie to jest drugie forum tego typu, ale pewnie znajdę ich jeszcze więcej. Niezależnie od tego, czy pożyję na takim forum dłużej, czy krócej, na pewno wszedzie, gdzie się spotkam z faszystowskim podejściem do dowolnej grupy społecznej, będę to tępił. Czy z zakłamywaniem historii, i odgrzewaniem dawno umarłych konfliktów.

i to był oststni wpis Mikiego. Uprasza się o wycinanie wszystkiego bez wyjątku tego osobnika. macsoc
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 10:30   

Gruby, tak się składa, że to nie ty stawiasz tu warunki.
A warunki są takie, że mod może dać bana za ewidentne i nie wnoszące nic do dyskusji oszczerstwa - w rodzaju "witryna zawiera treści ksenofobiczne i rasistowskie".
Moderator ma także prawo wycinać wypowiedzi głupoli nie znających innego negatywnie wartościującego epitetu niż "faszystowski" - to nie łonet.
Mam uprawnienia moda, rzadko z nich korzystam, ale w trosce o forum zrobię dla ciebie wyjątek.
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3655
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 10:59   

gacek napisał/a:
Gruby, tak się składa, że to nie ty stawiasz tu warunki.
A warunki są takie, że mod może dać bana za ewidentne i nie wnoszące nic do dyskusji oszczerstwa - w rodzaju "witryna zawiera treści ksenofobiczne i rasistowskie".
Moderator ma także prawo wycinać wypowiedzi głupoli nie znających innego negatywnie wartościującego epitetu niż "faszystowski" - to nie łonet.
Mam uprawnienia moda, rzadko z nich korzystam, ale w trosce o forum zrobię dla ciebie wyjątek.
tak samo to oceniam i podjąłem już czynności, by z Mikim vel Grubym się rozstać.
_________________
Nie wiem, czy wiecie, mam Najwspanialszą Żonę na Świecie!
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5470
Wysłany: Nie 27 Lis, 2005 16:01   

Miki napisał/a:
Chętnie pójdę, pod warunkiem, że[highlight=red:f5964ce1ba] treści które tu propagujecie, będą dostępne do czytania dopiero po zalogowaniu się i to po potwierdzeniu, że czytający wchodzi na własne ryzyko, a witryna zawiera treści ksenofobiczne i rasistowskie.[/highlight:f5964ce1ba] Na razie to jest drugie forum tego typu, ale pewnie znajdę ich jeszcze więcej. Niezależnie od tego, czy pożyję na takim forum dłużej, czy krócej, na pewno wszedzie, gdzie się spotkam z faszystowskim podejściem do dowolnej grupy społecznej, będę to tępił. Czy z zakłamywaniem historii, i odgrzewaniem dawno umarłych konfliktów.

i to był oststni wpis Mikiego. Uprasza się o wycinanie wszystkiego bez wyjątku tego osobnika. macsoc


Nie przesadzajmy, Miki dotychczas był przeraźliwie nudny (bo głupi - ale ta ułomność to jego problem).
Tymczasem tu mamy jego pierwszy zabawny wpis (to nic że niezamierzony).
Avanti Miki ! Faszyzm nie przejdzie ! Non pasaran !
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Czw 01 Gru, 2005 15:12   



No, tego rodzaju antysemicka prowokacja powinna spotkać natychmiastowy odpór. :twisted:
Warszawa 27 listopada, zdjęcie ze strony www.eckardt.pl
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 107
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Czw 01 Gru, 2005 15:32   

gacek napisał/a:


No, tego rodzaju antysemicka prowokacja powinna spotkać natychmiastowy odpór. :twisted:
Warszawa 27 listopada, zdjęcie ze strony www.eckardt.pl

Jak kiedyś mawiał Jan Pietrzak - gdybym nie wiedział, że to głupota, to bym pomyślał, że to prowokacja.
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Półkownik
Gość
Wysłany: Nie 04 Gru, 2005 14:15   Bez pedałów nie ma radości

Nie rozumiem dlaczego jesteście przeciwko pedałom. Taż bez nich nie byłoby radości odczucia na twarzy pędu powietrza podczas jazdy na rowerze. Pamiętacie, jak wyglądły te pierwsze wehikuły poruszane odepchnięciem sie nóg od ziemi. Dopiero pedały nadały temu wynalazkowi "szwung". Dlatego też do końca zycia będę absolutnym zwolennikiem pedałów.
I wam to też polecam. Nie ma to jak wycieczki rowerem z dwoma sprawnymi pedałami.
 
 
RAAK
Gość
Wysłany: Pon 05 Gru, 2005 13:06   

w sumie im więcej pedałów tym dla normalnych facetów lepiej- mniejsza konkurencja :D :D
 
 
Gość

Wysłany: Sob 10 Gru, 2005 01:19   

Eksperymentalnie udowodniono, ze u facetow eksponujacych swoja normalnosc jest wiecej kryptogejow niz u ludzi faktycznie normalnych, tzn takich ktorych homoseksualizm ani ziebi ani parzy.

Wiara, ze homoseksualizm mozna propagować u mężczyzny heteroselsualnego wystepuje rzadko bo ciezko sobie wyobrazić (mi cięzko) jak mozna sie przerzucic z kobiet na facetow. Natomiast walczacy ze swoja tlumiona natura kryptogej (lub bisex) będzie się denerwowal. Jezeli w dodatku mial za soba pedalski incydent to bedzie sie wstydzil (na zlodzieju czapka gore) i udowadnial jak on tych ciot nie lubi.

Tekst o "mniejszej konkurencji" swiadczy o mocnym zakompleksieniu niektorych panow. Chociaz, jak komu smiedzi z geby, ma krzywy nos i malego malego to sie ucieszy, ze jakies 2-5% odpada na starcie.
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Sob 10 Gru, 2005 01:36   

Cytat:
Eksperymentalnie udowodniono ...

Dane na temat eksperymentu poproszę - kto udowodnił, kiedy, jak, jaka próba, jak metoda badawcza. Metoda "Łapaj złodzieja!" jest stara, znana i tylko głupcy się na nią nabierają.

U zdrowego mężczyzny homoseksualizm (męski!) wywołuje tylko obrzydzenie i politowanie. Gorzej jest z gówniarzami, w okresie kształtowania wzorców własnej seksualności. Dlatego nie powinni oni stykać się nie tylko z sodomicką propagandą - ale np. także z brutalnym porno heterosex.

Cytat:
2-5%
- i znowu dane poproszę. Raport Kinseya i "źródła" na homiczych stronach odpadają - ze wzgledów oczywistych.
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
Perdurabo
Gość
Wysłany: Sob 10 Gru, 2005 02:30   

gacek napisał/a:
Cytat:
Eksperymentalnie udowodniono ...

Dane na temat eksperymentu poproszę - kto udowodnił, kiedy, jak, jaka próba, jak metoda badawcza. Metoda "Łapaj złodzieja!" jest stara, znana i tylko głupcy się na nią nabierają.

U zdrowego mężczyzny homoseksualizm (męski!) wywołuje tylko obrzydzenie i politowanie. Gorzej jest z gówniarzami, w okresie kształtowania wzorców własnej seksualności. Dlatego nie powinni oni stykać się nie tylko z sodomicką propagandą - ale np. także z brutalnym porno heterosex.

Cytat:
2-5%
- i znowu dane poproszę. Raport Kinseya i "źródła" na homiczych stronach odpadają - ze wzgledów oczywistych.

czemu raport Kinseya odpada??
Czy jeśli u mnie homoseksualizm męski niewywołuje żadnych uczuć to mam się zacząć leczyć?
Tak demonstracje gejów i lesbijek mi niepasują z prostej przyczyny oni starają się narzucić mi swój pogląd i wejść do domu z ich przekonaniami, ale jestem przeciwny łamaniu ich prawa do wolności słowa, konstytucja im to gwarantuje i jeśli złamiemy tą zasade to równiedobrze możemy zacząć łamać kolejne zasady demokracji.
 
 
beny
Gość
Wysłany: Sob 10 Gru, 2005 11:14   

Perdurabo napisał/a:
czemu raport Kinseya odpada??


..Na prawdę o raportach Kinseya trzeba było czekać aż cztery dekady. Przełomem okazała się książka "Kinsey - seks i oszustwo" Judith Reisman i Edwarda Eichela z 1990 r. Okazało się, że wysoki odsetek mężczyzn o skłonnościach homoseksualnych był skutkiem tego, że Kinsey i jego współpracownicy co dziesiątego mężczyznę do ankiet znaleźli w barach gejowskich w San Francisco.

http://www.wprost.pl/ar/?O=73669
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Sob 10 Gru, 2005 23:10   

Perdurabo napisał/a:
czemu raport Kinseya odpada??
beny napisał/a:
..Na prawdę o raportach Kinseya trzeba było czekać aż cztery dekady. Przełomem okazała się książka "Kinsey - seks i oszustwo" Judith Reisman i Edwarda Eichela z 1990 r. Okazało się, że wysoki odsetek mężczyzn o skłonnościach homoseksualnych był skutkiem tego, że Kinsey i jego współpracownicy co dziesiątego mężczyznę do ankiet znaleźli w barach gejowskich w San Francisco.

A główną grupę badanych stanowili obywatele zamieszkujący stanowe więzienia. Alfredzik prowadził "badania" tak, żeby rezultat pasował mu do z góry załozonej tezy.

Perdurabo napisał/a:
Czy jeśli u mnie homoseksualizm męski niewywołuje żadnych uczuć to mam się zacząć leczyć?

No dobra - u WIĘKSZOŚCI normalnych facetów widok stosunku homoseksualnego wywołuje obrzydzenie - dezaprobatę - politowanie. Jak tobie nie przeszkadza, to twoja sprawa.

Natomiast uliczne demonstracje, to nie twoja sprawa, tylko ogółu. I prawny zakaz eksponowania własnej zboczonej seksualności nie jest żadnym łamaniem wolności słowa, tylko ograniczeniem jej nadużywania. W tym właśnie duchu działając urzędnicy odmawiają zgody np. na demonstrację onanistów (którą to odmowę popierają "walczący o prawo do wolności słowa" homoaktywiści). Tak samo powinni zakazywać demonstracji homoseksualistów, koprofagów, nekrofili, pedofili, organizacji pt. "Rijel tru faceci lubiący ino cycate blondyny" itepe itede.
Masz rację nie jest to napisane w konstytucji ekspresis verbis. Co nie znaczy, ze nie można/należy tego zmienić.
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 14