IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaka piękna kastrofa czyli A400M
Autor Wiadomość
Zgred
JARL

Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 2658
Wysłany: Sro 06 Sty, 2010 09:08   Jaka piękna kastrofa czyli A400M

Bez mała miesiąc po oblocie przedstawiciel EADS snuje rozważania na temat możliwej kasacji programu. Może to oczywiście forma nacisku na finansujące program kraje by jeszcze raz wyskoczyły z kasy ale może być też tak, że stan programu (mimo oblotu) jest taki, iż EADS woli przeciąć wrzód już teraz.
http://www.altair.com.pl/start-3936
_________________
Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy
 
     
Zgred
JARL

Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 2658
Wysłany: Sro 13 Sty, 2010 09:26   

EADS ma ofertę nie do odrzucenia albo kraje zamawiające zapłacą 140 mln euro (!) za sztukę albo kasacja programu i strata całości włożonej kasy.

Dla porównania:
A400M udźwig wg. projektu 37 ton, faktycznie 28-33 tony
C-17 udźwig 77 ton - cena 150 mln euro.
C-130J udźwig 20 ton - cena 45 mln euro.
_________________
Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy
 
     
Filistyn
członek władz krajowych

Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 809
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010 20:21   

Koszt A400M już w tej chwili jest zbliżony do kwoty jaką trzeba wydać za C-17, przy ca. 2,5 razy mniejszej ładowności (początkowo cenę ustalona na 100 milionów euro).
A próby w locie dopiero się zaczynają i nie wiadomo co jeszcze „wyjdzie w praniu”.
 
     
Filistyn
członek władz krajowych

Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 809
Wysłany: Sob 30 Sty, 2010 21:04   

W chwili obecnej trwają zapewne negocjacje zainteresowanych stron odnośnie przyszłości programu – chodzi oczywiście o wzrost kosztów i potrzebę wydatkowania dodatkowych funduszy. Zresztą niemałych.
Wydaje się, że kluczowe będzie tutaj stanowisko Francji i Niemiec. Te kraje zamówiły grubo ponad 50 procent zakontraktowanych maszyn (odpowiednio 50 i 60 egzemplarzy).
Francja w zasadzie jest za. Niemcy takoż, z jednym wszak zastrzeżeniem – chodzi o magiczną liczbę 37 :wink:
Zauważyć należy także, iż za A400M przemawia dość istotny fakt – ładowność – na Zachodzie płatowiec ten nie ma konkurencji. W przypadku rezygnacji z produkcji A400M pozostają jedynie maszyny o ładowności do ca. 20 ton, bądź powyżej 70 ton.
Co prawda, są jeszcze samoloty transportowe oferowane za naszą wschodnią granicą, tylko czy dla krajów uczestniczących w projekcie A400M jest to rozwiązanie do przyjęcia...
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Wiek: 34
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 10688
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Pon 01 Lut, 2010 17:44   

Btw koniec z produkcją C-17, o ile Obama tym razem postawi na swoim:

Cytat:
The Administration proposes to terminate production of the C-17 -- a transport aircraft designed to carry large and heavy military cargoes over long distances. In 2007 the Department of Defense (DOD) decided to cease C-17 production after it completed its planned procurement of 180 aircraft. However, the Congress provided unrequested funding for these aircraft in each subsequent year.

(...)

http://www.whitehouse.gov.../assets/trs.pdf
_________________
And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part
 
     
Zgred
JARL

Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 2658
Wysłany: Pon 01 Lut, 2010 18:20   

Miałeś rację, to jest Kononowicz ucharakteryzowany na mulata.
Spryciula, jak on się tam wkręcił.
_________________
Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Wiek: 34
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 10688
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Pon 01 Lut, 2010 22:20   

Próbował już w zeszłym roku, tyle że nie przeszło przez Kongres. Nie jest powiedziane, że tym razem będzie tak samo.
_________________
And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part
 
     
Afterbirds 
szef organizacji powiatowej


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 213
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 11:16   

ad A 400 - jedyna dlań "konkurencja zza wschodniej granicy" to An 70 (bo trudno za takową uznać Iła 76). Ale An 70 jest w sytuacji n8iewiele lepszej od A 400 (latają prototypy, zamówień brak).

ad C 17, to mowa jest o wstrzymaniu zamówień przez wuja Sama, kontrakty zagraniczne mają się dobrze (choćby podpisany 6 stycznia kontrakt z ZEA na dostawę sześciu sztuk).
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Wiek: 34
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 10688
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 13:20   

Afterbirds napisał/a:
ad C 17, to mowa jest o wstrzymaniu zamówień przez wuja Sama

Nie, w propozycji budżetu mowa jest wyraźnie o zakończeniu produkcji.
_________________
And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part
 
     
Afterbirds 
szef organizacji powiatowej


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 213
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 13:34   

Ale czy Kongres może zabronić Boeingowi produkcji samolotów i sprzedawania ich odpowiednio koszernym klientom?
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Wiek: 34
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 10688
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 13:55   

Afterbirds napisał/a:
Ale czy Kongres może zabronić Boeingowi produkcji samolotów i sprzedawania ich odpowiednio koszernym klientom?

Gdyby zechciał, zasadniczo tak, patrz F-22.

Ale nie o to chodzi. Przy braku zamówień ze strony DOD i finansowania z budżetu (-2.5 miliarda baksów rocznie to nie pryszcz) i niewielkich zamówieniach zewnętrznych koszty jednostkowej produkcji idą w górę, skutkiem czego konkurencyjność samolotu leci na łeb na szyję.
_________________
And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part
 
     
Filistyn
członek władz krajowych

Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 809
Wysłany: Czw 04 Lut, 2010 18:44   

Afterbirds napisał/a:
ad A 400 - jedyna dlań "konkurencja zza wschodniej granicy" to An 70 (bo trudno za takową uznać Iła 76). Ale An 70 jest w sytuacji n8iewiele lepszej od A 400 (latają prototypy, zamówień brak).

An-70 generalnie cierpi na jedną główną przypadłości, czyli brak zamówień. Ani Ukraina, FR nie zdecydowały się jak dotąd na zrobienie zdecydowanego ruchu do przodu. Składane są co prawda deklaracje o kontynuowaniu rozwoju tej konstrukcji, ale nic z tego nie wynika.
Nie do końca też chyba wiadomo, jaki stan dopracowania osiągnęły istniejące egzemplarze, w tym jednostki napędowe D-27.
Natomiast dla ew. klienta innego niż wymienione państwa, oferowany jest wariant eksportowy, z zachodnią awioniką i silnikami.

PS Dlaczego wykluczasz Iła-76?
 
     
Afterbirds 
szef organizacji powiatowej


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 213
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 05 Lut, 2010 10:01   

OIDP An 70 pomyślany był jako koprodukcja ukraińsko-rosyjska, stąd nie jestem pewny, czy po wyjściu Rosjan z projektu produkcja seryjna byłaby możliwa. A Ił 76 to antyk mocno juz pełnoletni (oblot 1971, produkcja od 1974), była też jakaś afera z chińskim zamówieniem na oweż - w skrócie producent nie był w stanie dostarczyć zamówionego produktu...
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
     
Filistyn
członek władz krajowych

Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 809
Wysłany: Sob 06 Lut, 2010 21:22   

W przypadku maszyn tego typu nie ma co zaglądać do metryki. Ił-76 nie jest jeszcze taki stary.
Jeśli chodzi o to chińskie zamówienie (blisko 40 Ił-76/78), negocjacje w dalszym trwają. Jeśli zostanie osiągnięte porozumienie, dostawy przewiduje się od 2011.
Chodzi jeszcze, zdaje się, o ew. przekazanie Chinom planów i technologii produkcji Iła-76, na co nie chcą się zgodzić Rosjanie.
Acha. Powstaje wersja rozwojowa „siedemdziesiątki szóstki” –Ił-476
 
     
Black^Widow 
Pingwin Foruma


Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 1465
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 02:00   

Filistyn napisał/a:

Chodzi jeszcze, zdaje się, o ew. przekazanie Chinom planów i technologii produkcji Iła-76, na co nie chcą się zgodzić Rosjanie.

Hmm... czyzby po udanym skopiowaniu (i produkcji) Miga 21 chinscy profesorkowie zechcieli sie zabrac za tłustsze (i wieksze) kąski ? Czy bylby to pierwszy samnolot tej klasy produkowany w Panstwie Srodka ? Swoja droga - ciekawe jakby go nazwali - moze "Dlugi Marsz" albo "Daleki Odlot " ? :) :lol: :razz:

Pozdrawiam
_________________
- Chcemy waszego dobra - powiedział premier Tusk do Polaków.
Zaniepokojeni Polacy zaczęli więc ukrywać swoje dobra w bezpiecznych
miejscach.
 
     
bateria helska 
PREMIER
NaczDyrDUPS Yogibabu


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 3773
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 03:24   

Chińczycy produkują na licencji Su-27 (J-11).
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim."
 
     
Black^Widow 
Pingwin Foruma


Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 1465
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 10:53   

Aa... no prawda , tu sie moja krotka w tym zakresie pamiec klania.
Po prostu ktoras z rozmow przy piwie (Z kolegami z branzy) najwyrazniej mi sie gdzies ulotnila. Pytanie tylko - bo nadal to jest mala maszynka - jak poradza sobie z duzym badz co badz samolotem :)

Choc pewnie tyle juz naprodukowali zegarkow i tenisowek ze sobie poradza :wink: :grin:
_________________
- Chcemy waszego dobra - powiedział premier Tusk do Polaków.
Zaniepokojeni Polacy zaczęli więc ukrywać swoje dobra w bezpiecznych
miejscach.
 
     
Afterbirds 
szef organizacji powiatowej


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 213
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 11:03   

Ił 76 jeśli miałby być jakimś wyzwaniem dla Chińczyków to ze względu na rozmiary głównie, bo technolgicznie to konstrukcja sprzed czterdziestu lat. W porównaniu z A 400M to jednak inna kategoria wagowa, konkurentem Ił-a jest raczej Globemaster (NB hindusi chcą właśnie swoje 76 zastąpić Globemasterami). Tym niemniej jest konstrukcja (i to ze Wschodu) która z A 400M rywalizować może. Nie jest to jednak produkt rosyjski, ukraiński ani chiński, tylko japoński :) Samolot nazywa się Kawasaki C 2 i jego prototyp został niedawno oblatany w Gifu. Jest co prawda drogawy (80 mln USD za sztukę), ale gdyby rozkręcić produkcję ponad planowanych 40 egzemplarzy cena pewnie spadnie.A alternatywa jest niczego sobie, ładonośc porównywalna (choć tu akurat Japończycy pozostają mocno tajemniczy - w kontrakcie było 26 "ton metrycznych", obecnie mówi się o "ponad 30") i korzysta ze znanych i wypróbowanych silników GE CF6-80C2 (używanych w wojskowych odmianach B 767).
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
     
Zgred
JARL

Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 2658
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 13:20   

Nieodmiennie mnie zdumiewa - dlaczego jankesi nie zbudowali dwusilnikowej wersji C-17 ?
_________________
Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy
 
     
Afterbirds 
szef organizacji powiatowej


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 213
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 14:56   

Kiedy w Europie pracowano nad wozami bojowymi 20+ -30+ tonowymi (Boxer, VBCI, Puma) Amerykanie wymyślali 20 tonowego FCSa i samolot mieszczący się pomiędzy Herculesem a Globemasterem nie był im potrzebny.
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
     
Zgred
JARL

Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 2658
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 15:22   

No właśnie musieli się mieścić w kategorii wagowej Herkulesa co musiało się skończyć tak jak się skończyło.
Kategoria wagowa 20 t to wyłącznie efekt inercji, a nie potrzeb.
_________________
Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy
 
     
Afterbirds 
szef organizacji powiatowej


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 213
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 13:21   

Primo: A 400M jednak będzie - główni gracze się dogadali i dopłacą (niby było do przewidzenia, ale...)

Secundo: w nowym programie zakupów sprzętu lotniczego USanie zapisali sobie zakup 63 nowych C 130J. Po 2015 chcą projektować nowy transportowiec, ale ciężki. Jak widać są z Herculesów zadowoleni i chcą jeszcze :-)
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
     
Zgred
JARL

Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 2658
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 15:02   

Afterbirds napisał/a:
Jak widać są z Herculesów zadowoleni i chcą jeszcze :-)

A mają wybór ?
_________________
Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy
 
     
Afterbirds 
szef organizacji powiatowej


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 213
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 10 Mar, 2010 08:36   

Skoro zamawiają następcę Globemastera, to i nową maszynę klasy średniej mogliby zamówić, jeśli zaś tego nie robią, znaczy że im nie potrzeba ;-)
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
     
Filistyn
członek władz krajowych

Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 809
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010 21:11   

Afterbirds napisał/a:
Tym niemniej jest konstrukcja (i to ze Wschodu) która z A 400M rywalizować może. Nie jest to jednak produkt rosyjski, ukraiński ani chiński, tylko japoński Samolot nazywa się Kawasaki C 2 i jego prototyp został niedawno oblatany w Gifu. Jest co prawda drogawy (80 mln USD za sztukę), ale gdyby rozkręcić produkcję ponad planowanych 40 egzemplarzy cena pewnie spadnie.A alternatywa jest niczego sobie, ładonośc porównywalna (choć tu akurat Japończycy pozostają mocno tajemniczy - w kontrakcie było 26 "ton metrycznych", obecnie mówi się o "ponad 30") i korzysta ze znanych i wypróbowanych silników GE CF6-80C2 (używanych w wojskowych odmianach B 767).

Program jest jednak mocno opóźniony (błędy konstrukcyjne), 1 egzemplarz oblatano dopiero pod koniec stycznia br.
Cykl badań i testów dopiero ma się rozpocząć i nie wiadomo kiedy C-2 trafi do produkcji.
Jest jeszcze jedna sprawa – w Japonii obowiązuje, zdaje się, do tej pory zakaz eksportu uzbrojenia.
 
     
Zgred
JARL

Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 2658
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010 21:17   

Z tym nie będzie problemu, samolot transportowy zawsze można sprzedać jako "cywilny" albo podjąć kooperację w wyniku której partner złoży całość z dostarczonych części.
_________________
Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy
 
     
Filistyn
członek władz krajowych

Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 809
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010 22:43   

Kawasaki, tak, czy siak, zamierza opracować wariant cywilny. Chodzi tutaj o uniezależnienie się od zamówień wojskowych (wersja oficjalna). Niemniej głównym powodem może być raczej chęć obejścia ew. zakazu eksportu głównej przecież wersji militarnej.
 
     
Filistyn
członek władz krajowych

Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 809
Wysłany: Sob 01 Maj, 2010 00:35   

A tak swoją drogą, zastanawiające jest, dlaczego do A400M nie wybrano stosowanych powszechnie na zachodzie silników turbowentylatorowych (Japończycy wybrali dla C-2 zdaje się, wspomniane przez Afterbirdsa, silniki CF6-80C2K1F) tylko skupiono się na opracowaniu (powiązanym z brakiem doświadczenia) silnika turbowałowego dużej mocy.
Jednostka TP400-D6 obarczona została w wyniku powyższego licznymi chorobami wieku dziecięcego, z których to, bodaj najważniejszą, było dopracowanie sprężarki wysokiego ciśnienia, a także oprogramowania układu FADEC.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 2,14 sekund. Zapytań do SQL: 9