|
STS-130 / Tranquility (Node 3) / Cupola [Endeavour] |
| Autor |
Wiadomość |
Zgred
JARL
Dołączył: 31 Gru 2002 Posty: 2650
|
Wysłany: Wto 26 Sty, 2010 17:58 STS-130 / Tranquility (Node 3) / Cupola [Endeavour]
|
|
|
Czyli kosmiczna weranda gotowa do lotu 7 lutego.
 |
_________________ Kartki z kalendarza:
1612 - chorągwie hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego
1812 - V Korpus ks. Józefa Poniatowskiego
2012 – czołowe pododdziały 7 dywizji kawalerii pancernej „Xavras Wyżryn” docierają do Moskwy |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Nie 07 Lut, 2010 00:03
|
|
|
Oki, jako że Jarl znowuż nieczaśny (jako suponuję), się rozpiszę trochu. A zatem: na orbitę jedzie łącznik ciśnieniowy #3 (Node 3 / Tranquility), który zresztą nie będzie niczego z niczym łączył, nie licząc wspomnianej werandy (Cupola), czyli obficie przeszklonego stanowiska kierowania głównym automatycznym ramieniem stacji. Na co dzień zresztą okna będą zasłonięte widocznymi na obrazkach okiennicami, a to w trosce przed niezarysowaniem ich przez kosmicznego śmiecia, jak i przegrzaniem wnętrza.
Sześcioosobowa załoga misji składa się z samych weteranów, nie licząc pilota Terry'ego Virtsa; warto dodać, że na lewym przednim siedzisku głównego pokładu zasiądzie nasz wielki przyszywany półrodak George Zamka. Innym jakoś tam znanym uczestnikiem lotu jest specjalista misji Stephen Robinson, ten sam, który podczas pierwszej misji po katastrofie Columbii (STS-114) wydłubywał z brzucha wahadłowca Discovery kawałek sterczącego wypełniacza międzypłytkowego. Pozostali specjaliści misji to: Kay Hire, Nicholas Patrick i Robert Behnken.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, start nastąpi jutro (ups, właściwie to już dziś) o 10:39:50 naszego czasu. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Nie 07 Lut, 2010 10:29
|
|
|
| Pogoda nie za bardzo. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Nie 07 Lut, 2010 10:32
|
|
|
| ...i tyle na dziś. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 00:50
|
|
|
| 10:14. Właśnie zaczynają tankować. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 10:09
|
|
|
| Chyba polecą - ramię dostępowe odsunięte. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 10:18
|
|
|
No i mamy - ostatni nocny start wahadłowca |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 10:25
|
|
|
| ET odrzucony. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Black^Widow
Pingwin Foruma

Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 1465 Skąd: DC (District Cracovia)
|
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 10:56
|
|
|
czyli ze raczej juz niewiele grozi im w locie NA orbite ....
A moi studenci wlasnie pisza kolokwium
P.S. "ostatni nocny" czyli ze zamierzaja z tym skonczyc ? |
_________________ - Chcemy waszego dobra - powiedział premier Tusk do Polaków.
Zaniepokojeni Polacy zaczęli więc ukrywać swoje dobra w bezpiecznych
miejscach. |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 11:05
|
|
|
| Black^Widow napisał/a: | | czyli ze raczej juz niewiele grozi im w locie NA orbite .... |
Na orbicie już są, acz przez pierwsze trzy kwadranse niespecjalnie stabilnej (perygeum w atmosferze). Potem ją ukołowiają przy pomocy silników manewrowych.
| Black^Widow napisał/a: | | P.S. "ostatni nocny" czyli ze zamierzaja z tym skonczyc ? |
Taa, już tylko cztery loty; była szansa na piąty, ale czerwono-czarni właśnie ją ukatrupili. Jak i całą resztę. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 01:58
|
|
|
| Standardowe sprawdzenie osłony termicznej; jedna odstająca uszczelka przy lewoskrzydłowej lotce zgrozy wielkiej nie czyni. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 12:42
|
|
|
| Dokowanie o 6:06 naszego czasu. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Nie 14 Lut, 2010 03:10
|
|
|
Dosłownie za moment rozpocznie się spacer #2, podczas którego Bob Behnken i Nick Patrick przeprowadzą prace wykończeniowe przy podłączonym podczas poprzedniego spaceru (również w wykonaniu w/w) module Tranquility. Ponadto w planach są wstępne przymiarki do przeniesienia werandy w miejsce docelowe (na czas transportu umocowano ją do jednego z węzłów cumowniczych leżących wzdłuż osi modułu), z tym że pojawił się problem z pasowaniem instalowanych od wewnątrz elementów osłony termicznej na mającym być zwolnionym węźle; zachodzi obawa, że analogiczny problem może zaistnieć i w przypadku rzeczonej werandy.
Ponadto przedłużono misję, a konkretnie czas dokowania do stacji, o jeden dzień. |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010 00:56
|
|
|
Warto zwrócić uwagę na płomień u nasady statecznika na przedostatnium zdjęciu - to "spaliny" z pomocniczej jednostki zasilającej, a konkretnie amoniak i wodór - produkty katalitycznego rozkładu hydrazyny.
Więcej obrazków: http://mediaarchive.ksc.n...rch.cfm?cat=186 |
_________________ And though dark is the highway
and the peak's distance breaks my heart,
for I never shall see it, still I play my part |
|
|
|
 |
Hegemon
Beczkowóz

Wiek: 34 Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 10683 Skąd: z głupia frant
|
|
|
|
 |
|
|