IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co z PiS
Autor Wiadomość
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Czw 18 Cze, 2009 23:02   

macsoc napisał/a:
TLMaxwell napisał/a:
Gdyby elektoratowi z prowincji zależało na PiSie, to by się pofatygował do urn.
proponuje odwrócić twierdzenie:
macsoc napisał/a:
Gdyby kandydatom zależało na głosach elektoratu z prowincji, to by się doń pofatygowali, z czyms więcej, niż zdjęcie na plakacje


Nasza gmina jest tego exemplum. Na zaproszenie przyjechali trzy razy. Cały czas są dyspozycyjni pod telefonem (pos. Zbonikowski):są i wyniki są. Gmina w której mieszkam miała chyba najlepszy wynik na morzu czerwonym Kujaw. :wink:
_________________
"Domini Poloni, tam diu liberi, quam diu catholici!"
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Czw 18 Cze, 2009 23:20   

macsoc napisał/a:
TLMaxwell napisał/a:
Gdyby elektoratowi z prowincji zależało na PiSie, to by się pofatygował do urn.
proponuje odwrócić twierdzenie:
macsoc napisał/a:
Gdyby kandydatom zależało na głosach elektoratu z prowincji, to by się doń pofatygowali, z czyms więcej, niż zdjęcie na plakacje
Hm,
Gdyby chodziły ryby do kin
Stałby w kolejce za linem lin
I wówczas sens miałyby takie słowa
Stoi przed kinem kolejka linowa
.
A tak mię najszło na poezyję, choić wierszyk nie mój ino Igora Sikiryckiego.
A tak troszku poważniej. Zgadzam się, że wina spoczywa nie tylko na małej aktywności kandydatów, ale także elektoratu.
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
dziad
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 3735
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 09:45   

Ja chciałbym Szanownym Panom zadać parę pytań.
Czy czasem nie demonizujecie roli mediów i nie popadacie w paranoję konieczności medialnego manipulowania społeczeństwem?
Czy czasem nie lepiej spojrzeć na siebie i z większą troską zadbać o własną osobowość publiczną, polityczną (mam na myśli partię, poszczególne osobowości polityczne)?
Czy polityk musi tylko być pajacem na sznurku opinii publicznej, czy też może kreować rzeczywistość? Jeśli ma to być pajac, nawet z PiS to ja go .....
I jeszcze jedno pytanie. Co robią na co dzień politycy i ich zaplecze? Jakoś nie wiedzę aktywności, ani tych z górnej półki ani z niższych. Czasami... , od święta i głownie przed wyborami.
Nie widzę by politycy mieli jakiekolwiek, powiem tak prowokacyjnie, idee fixe. Co jest ich ideą? Na jakim punkcie mają hopla? Coś mi się wydaje, że ich pragnienia są bardzo przyziemne. 27% - good idea!
P.S.
Proszę wybaczyć, że jestem prostaczkiem, który nie kapuje interesu państwa polskiego o który walczy się na salonach, kuluarach i salach plenarnych UE. Tak samo nie pojmuję krucjaty o rzeczywistą demokrację, której zagraża PO i reszta. Ja jestem tzw. ciemnym ludem (bez aluzji do Kurskiego), po raz pierwszy w grupie większości- 75%.
 
 
DoktorNo 
zwykły członek partii


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 162
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 10:13   

Ja widzę szanse dla PiS poprzez skoncentrowanie się na zagadnieniach jednostkowych, ale ważnych, np. kwestia odpłatnych studiów, czy ostatnie cyrki z ustawą o prawie prasowym, gdzie blogi podpadały by pod prasę. :)
_________________
http://niepoprawni.pl/
http://doktorno.boo.pl/
 
 
Super-MOr 
członek zarządu koła


Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 393
Skąd: MICHTRIX
  Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 16:12   Rzeczypospolita Obojga Narodów?

Rzeczypospolita Obojga Narodów? :wink:
'Polak z Litwy we frakcji PiS'
http://wyborcza.pl/1,7524...rakcji_PiS.html
_________________
MICHTRIX STOP!
 
 
dziad
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 3735
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 16:31   

http://wiadomosci.onet.pl/1994627,11,item.html
Chyba żyjemy jednak w inny światach. JK jest wyjątkowo nie"spontaniczny". Tylko w co on gra? I jeszcze te 7 lat dla Tuska - arbitra!

http://www.niezalezna.pl/article/show/id/21935
Wszystkie punkty ważne, ale jeden przykuł szczególnie moja uwagę:
- Wolna przedsiębiorczość, wolny i uczciwy handel i konkurencja, minimum regulacji, niższe podatki i mniejszy udział rządu jako czynniki najlepiej zapewniające wolność osobistą i dobrobyt w wymiarze jednostkowym i narodowym.
- Wolność jednostek, większa odpowiedzialność osobista i większe poszanowanie zobowiązań wobec demokratycznych wartości.

Czekam na konkrety w programie PiS. Na kongresie, na którym przegłosowano program przy 4 głosach wstrzymujących się, ani widu, ani słychu w w wyżej zacytowanej kwestii.


Coś nowego? Nowak postanowił jednak zamieszać. Oby to pomogło tworzyć nową jakość, a nie rozbijać. Facet wydaje mi się rozsądny. Obym się nie mylił.
http://www.rp.pl/artykul/..._u_Nowaka_.html
 
 
sonic 
Banita

Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 168
Wysłany: Śro 19 Sie, 2009 12:57   

Stale wracam myślami do Jarosława Kaczyńskiego.
Myślę, że nie jest on wybitnym generałem. Wybitny generał bowiem dostrzegłby, że już pod jego dowództwem nie można wygrać tej bitwy, że musi oddać dowództwo jednemu ze swoich podwładnych, bowiem tylko on ma szanse na poprowadzenie tej wspaniałej armii ku zwycięstwu.

Poparcie dla PiS-u już się nie zmieni. Platforma może tracić, ale na pewno nie zyska na tym PiS. Propaganda zbytnio zniechęciła znaczną część ludzi do PiS-u. Dzisiaj to, że okazuje się, iż nie było żadnych podsłuchów etc. nie ma żadnego znaczenia. Bomby bowiem dokonały już zniszczeń, zrobiły swoje. Na chwilę obecną Jarosław Kaczyński z człowieka pożytecznego stał się szkodnikiem, który najprawdopodobniej musi sam się łudzić tym, że uda mu się w blasku chwały wrócić do władzy, jednakże taki scenariusz nie wypełni się nigdy. To typowe myślenie życzeniowe, wbrew docierającym zewsząd sygnałom.

Sun Tzu zaleciłby:
Po pierwsze rezygnację Jarosława Kaczyńskiego z przywództwa w PiS.
Po drugie zmianę nazwy połączoną z wyeksponowaniem nowych twarzy, coby zrobić stosowne wrażenie przemiany.
Po trzecie zmianę programu, z tymczasowym wycofaniem się z odcinka lustracyjnego etc.
Po czwarte rozsądny atak na partię rządzącą w połączeniu z atakiem na SLD i ten nowy twór panów P. i O. (chyba nomen omen).

Poprzez zmianę programu rozumiem odwoływanie się do tego co chwytliwe. To całe bla, bla, bla, na które co cztery lata stale nabierają się wyborcy. Oraz oczywiście całą masę chwytliwych hasełek w stylu: "czas na nową jakość w polityce", "era Cesarza Słońce dobiega końca", "postaw na potęgę ekonomiczną Polski i własny dobrobyt" etc.
_________________
Ponieważ żyli prawem wilka historia o nich głucho milczy - Z. Herbert
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Pią 21 Sie, 2009 22:14   

sonic napisał/a:

Po pierwsze rezygnację Jarosława Kaczyńskiego z przywództwa w PiS.

PiS bez Kaczynskiego to tak jak rower bez pedalow ;)
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
sonic 
Banita

Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 168
Wysłany: Sob 22 Sie, 2009 08:53   

mac napisał/a:
sonic napisał/a:

Po pierwsze rezygnację Jarosława Kaczyńskiego z przywództwa w PiS.

PiS bez Kaczynskiego to tak jak rower bez pedalow ;)

Jakieś uzasadnienie?
Myślę, że Twoje przekonanie wynika tylko z tego, że już przyzwyczailiśmy się do JarKacza i nie potrafimy sobie wyobrazić PiS-u bez niego.

Faktycznie to stał się on teraz jedną z największych przeszkód dla PiS-u. Ludzie nie zagłosują na PiS, gdy będzie to PiS i gdy będzie rządził nim Jarosław Kaczyński. Z nim jest tak jak z produktem, który w przekonaniu opinii publicznej jest zły. Nikt go nie kupi i nic tutaj nie pomoże. Należy zmienić opakowanie, nieco kolorek w środku i wtedy towar się sprzeda. JarKacz nie ma już szans na powrót do władzy. Widać to po sondażach, widać to po rozmowach z ludźmi. Ludzie trwają przy PO, ponieważ nie mają dokąd odpłynąć. PiS może sobie krytykować PO do woli, a i tak nikogo do siebie nie przekona i de facto będzie to praca na rzecz SLD lub SD. Trzeba sobie zdać sprawę z tragizmu tej sytuacji.
_________________
Ponieważ żyli prawem wilka historia o nich głucho milczy - Z. Herbert
 
 
scyg
członek zarządu organizacji powiatowej
leming


Wiek: 51
Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 1056
Wysłany: Sob 22 Sie, 2009 11:42   

Zgadzam się, że Kaczyński został kulą u nogi PiS - i żelazny elektorat tu nic nie pomoże, bo jego negatywny elektorat (czyli tacy, co na diabła prędzej zagłosują) jest dużo większy.
Z drugiej strony, jest prawdopodobnie jedyną siłą, która kontroluje osobiste ambicje jego podwładnych. Bez niego bardzo szybko z PiS powstałoby kilka tuzinów kanap o różnych zabarwieniach.
Problem PiS jest w dużej mierze wizerunkowy - ogólnie hasła praworządności i odejścia od systemu PRL-bis są raczej popularne nawet wśród jego przeciwników. Niestety prezes wizerunkowi partii raczej nie pomaga.
_________________
Umiar w umiarze
Ruch Obywatelski na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych
 
 
sonic 
Banita

Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 168
Wysłany: Sob 22 Sie, 2009 12:09   

scyg napisał/a:
Z drugiej strony, jest prawdopodobnie jedyną siłą, która kontroluje osobiste ambicje jego podwładnych. Bez niego bardzo szybko z PiS powstałoby kilka tuzinów kanap o różnych zabarwieniach.


Wątpię, lecz jeśliby faktycznie tak się stało to oznaczałoby to, że w PiS-ie ludzi rozumiejących politykę jest mało.
Poza tym pomiędzy "kilkoma tuzinami kanap" a partią większą i stale opozycyjną (bez żadnego wpływu na politykę) to ja większej różnicy nie widzę. Moim zdaniem należałoby podjąć takie ryzyko. Inaczej to przegrana jest pewna.
_________________
Ponieważ żyli prawem wilka historia o nich głucho milczy - Z. Herbert
 
 
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8781
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Sob 22 Sie, 2009 12:29   

Całkowicie zgadzam się z dwoma pierwszymi zdaniami @scyga.

Co do ostatnich dwóch, to wydaje mi się, że wielu wpływowych przeciwników PiS-u (czyli tych hipnotyzujących lemingi) stoi werbalnie po, oczywiście, słusznej stronie (czujnie nawąchując, co wiatr niesie i jak wypada się zachować), a w istocie sypią piasek w tryby, ile wlezie. Działalność rządzącej PO z Ćwiąkalskim, Schetyną czy nawet Catburnem jest tu najlepszym dowodem.

Podstawowym problemem PiS-u i Polski jest to, iż nawet racjonalne, korzystne dla społeczeństwa i dość spektakularne ruchy (chociażby pierwsze faktyczne obniżenie podatków) lemingom przysłaniają kwestie abstrakcyjno-wizerunkowe (Europa nas nie szanuje), czarny PR (żyjemy w policyjnym państwie podsłuchów) i plujące na PiS zjednoczone "ałtoryjtety" rozmaitej maści i autoramentu: od Bartoszewskiego, Życińskiego, Celińskiego i Wołka po Gazowego Alego, Michnika, Olejnik i Passenta.
Paradoksalnie łatwiej jest sensownie prowadzić rozmowę z młodym, radykalizującym Sierakowskim (piszę: rozmawiać, a nie umieć dogadać się - tu różnice są dla mnie zbyt duże) niż z katarynkami czy pianolami w ludzkiej postaci.

Jeszcze jedno: znam wielu ludzi "działających" profesjonalnie w kulturze, którzy oficjalnie i towarzysko są, a jakże, za PO (niektórzy po kątach modlą się do SLD), ale gęba im się uśmiecha, gdy natrafiają gdzieś na urzędnika z PiS-u, który może dorzucić trochę kasy, bo w przypadku PO wiedzą doskonale, że jeżeli nie jest się bratankiem albo kuzynem wojewody lub nie zostało się poleconym przez samego sam Grzecha, a przynajmniej zaanonsowanym telefonem przez Sławka N., to nie ma się czego szukać, ponieważ PO robi kasę, a nie ją rozdaje na jakieś szczytniejsze od BMW czy chociażby Volvo cele.

Kolejna kwestia, którą zresztą poruszano już na tym Forum - nękanie PiS-u na prl-owską modłę (napuszczanie prokuratury, wezwania i przesłuchania, dorabianie gęby w mediach, bezustanna "troska ałtoryjtetów", sprawna synchronizacja działań służb i mediów) świadczy o tym, że ktoś tą postprlowską symfonią na wypróbowaną orkiestrę i lojalny chór dyryguje, że dawne nauki i stosowane metody nie poszły w las i że nawet nielubiące się grupy interesów w potrzebie potrafią zatkać nosy i zjednoczyć się znacznie skuteczniej i sensowniej (sensowniej dla siebie) niż nieświetny nieboszczyk PRON. Dlaczego? Bo nie bronią jakiejś zmurszałej idei, bronią realnych wpływów, własnej kasy i dupska, dostępu do faktycznego życiorysu, bronią czystej przeszłości, dostatniego dzisiaj i spokojnego jutra. Czy i w jakiej sytuacji WSIowiec, dziennikarz o solidarnościowym rodowodzie, esbek, biznesmen, prominentny polityk-prlowski opozycjonista, biskup, ekskomuch, bojownik o prawa gejów, Qba Powiatowy, Hołdys, Owsiak, Lis&Lis i bataliony innych chętnie przemówią jednym głosem?
Pytanie jest czysto retoryczne.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim".
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Sob 22 Sie, 2009 16:38   

mac napisał/a:
sonic napisał/a:

Po pierwsze rezygnację Jarosława Kaczyńskiego z przywództwa w PiS.

PiS bez Kaczynskiego to tak jak rower bez pedalow ;)

:?: :?: :?:

_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
scyg
członek zarządu organizacji powiatowej
leming


Wiek: 51
Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 1056
Wysłany: Sob 22 Sie, 2009 18:15   

Dla jasności - nie sugerowałem, że wszyscy głoszący hasła praworządności i normalizacji życia rzeczywiście działają w tym kierunku - chodziło mi bardziej o to, czego oczekują wyborcy. Nie sądzę, by wielu tak naprawdę chciało powrotu do PRL, albo utrzymania tego co z niej pozostało - choćby zbiurokratyzowanego systemu sprawiedliwości, który umożliwia nękanie przeciwników, o którym pisze Bateria.
_________________
Umiar w umiarze
Ruch Obywatelski na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych
 
 
Rodak 
Banita


Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 1249
Skąd: z Polski
Wysłany: Sob 22 Sie, 2009 18:29   

Z Jarosławem Kaczyńskim - PiS zawsze będzie rowerem bez pedałów.
W działaczach nie ma siły, aby go zrzucić od tej kierownicy i przesunąć na honorowego prezesa, a on tylko jeździ w kółko, bo inaczej nie umie. Choć pewno i moralnie ma rację, ale co z tego. :)
_________________
"Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska - Polską była, aby w Polsce po Polsku się myślało." - Prymas Tysiąclecia STEFAN WYSZYŃSKI
 
 
Med 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 1277
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009 03:49   

scyg napisał/a:
Z drugiej strony, jest prawdopodobnie jedyną siłą, która kontroluje osobiste ambicje jego podwładnych. Bez niego bardzo szybko z PiS powstałoby kilka tuzinów kanap o różnych zabarwieniach.
Może tak, może nie. Młodzi w PiS (Mariusz Kamiński, Adam Rogacki, Adam Hofman i.in.) wiedzą, że mogą osiągnąć swoje cele wyłącznie z PiS. Ze starszymi mógłby być problem.

Ale trudno przesądzić. Jeśli PiS miałby lidera (np. ZZ - kilka miesięcy kampanii i nikt nie będzie pamiętał o Kaczyńskim jako o Prezesie PiS, słowo :) nie widzę problemu. Pytanie kiedy i to...
_________________
"if you have something that you don't want anyone to know, maybe you shouldn't be doing it in the first place" Eric Schmidt, Chairman/CEO of Google

We have to pass the (health care) bill so you can find out what is in it. - NP
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009 09:16   

W PiSie jest jeszcze przynajmniej kilkunastu liderów jednoznacznie po przeszkoleniu w kierunku dezitegracji grup. W naszym lokalnym środowisku marginalizowanie takiego lokalnego dezintegratora (zes Torunia) zajęło 4 bite lata. Ubolewam tylko, że p. Kaczyński nie przyjął do wiadomości odpowiednio wcześniej powyższej wiedzy (w dopełnionej wersji). Nie byłoby drak powszechnie znanych z pociągającym za sznurki Wenderlichem, który z pewnością do PiSu nie należy. :sad: :grin:
_________________
"Domini Poloni, tam diu liberi, quam diu catholici!"
 
 
Szybszy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 2805
Skąd: wierzby, pola, ruczaj płynie
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 09:32   

Zbigniew napisał/a:
W PiSie jest jeszcze przynajmniej kilkunastu liderów jednoznacznie po przeszkoleniu w kierunku dezitegracji grup. W naszym lokalnym środowisku marginalizowanie takiego lokalnego dezintegratora (zes Torunia) zajęło 4 bite lata. Ubolewam tylko, że p. Kaczyński nie przyjął do wiadomości odpowiednio wcześniej powyższej wiedzy (w dopełnionej wersji). Nie byłoby drak powszechnie znanych z pociągającym za sznurki Wenderlichem, który z pewnością do PiSu nie należy. :sad: :grin:


Zbigniew, z pewnością masz dużo racji. Ale wystarczająco dużo jest sprzeczności w samym Prezesie, który obok takich lapsusów jak nawoływanie do głosowania na PO na wiecu wyborczym, mówieniu, że nikt go nie przekona że czarne jest czarne itd. popisał się takim lapsusem, którego nikt chyba nie wyłapał mi się strasznie rzucił w oczy.

2 września b.r.
Cytat:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział dziś, że jego partia przedstawi koncepcję tzw. prerządu w październiku, a nie, jak zapowiadały niektóre media, we wrześniu. - To nie będzie "gabinet cieni" - zastrzegł.
J. Kaczyński podkreślił na konferencji prasowej w warszawskiej siedzibie partii, że nigdy nie zapowiadał powstania "gabinetu cieni" PiS, bo na świecie i w Europie taka formuła się nie sprawdza. Jak powiedział, prerząd będzie służył "realizacji planów politycznych PiS na przyszły rok".


tymczasem 28 września b.r. ten sam Prezes
Cytat:
Kaczyński powiedział , że grupa jeszcze nie ma nazwy i zaapelował do delegatów kongresu, by nie określać jej mianem "prerząd", które czasem pojawia się w tym kontekście. Wśród możliwych nazw tej grupy wymienił "komitet przygotowawczy" i "komitet IV Rzeczpospolitej".


Że "prerząd" to niesłychanie "drewniany" termin pod względem polonistycznym i nieudany politycznie i aż się prosi o kolejne porównania go Gomułki przez Niesioła, wie chyba każdy kto dużo czyta w języku polskim i lubi ten język.

Ale co gorsza oznacza to że albo Prezes ma:
- złych doradców albo
- dobrych doradców albo ich nie słucha lub słucha po niewczasie
- sam jest nieco chimeryczny.

Dla dobra tego co dla Polski zrobił i dla osobistej satysfakcji trwałego sukcesu partia powinna rozpocząć proces kontrolowanego przekazywania władzy już teraz, a nie po przyszłych wyborach. Nie czytałem nowego statutu ale na podstawie doniesień medialnych wydaje się być dobrym krokiem, oby życie to potwierdziło.

Jestem spokojny o to, że PiS będzie mieć w kolejnych wyborach lepszy wynik niż w ostatnio ale chciałbym żeby rządziło.
_________________
Aleksander Kwaśniewski 6.02.2013: "Istnienie alternatywy centrolewicowej jest w interesie obecnie rządzących, bo może ich uwolnić od zemsty pisowców"
 
 
Konserwa 
baron wojewódzki


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 4469
Skąd: z Ciemnogrodu
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 14:47   

Szybszy napisał/a:

Że "prerząd" to niesłychanie "drewniany" termin

Hasło "komitet" również fatalnie kojarzy się z czerwonymi...
Szybszy napisał/a:

Jestem spokojny o to, że PiS będzie mieć w kolejnych wyborach lepszy wynik niż w ostatnio ale chciałbym żeby rządziło.

Pytanie tylko - z kim ma rządzić? Z Peło? Z SLD? Zostaje tylko PSL hmmm...
Już to kiedyś pisałem, że MUSI rządzić samodzielnie, żeby cokolwiek mógł zdziałać i naprawić Państwo. Lub liczyć na cud, że PO zostanie BEZ "thusków, niesiołów, catburnów, schetynów" i innej zarazy. PiS-PO - czy jest to możliwe? Chyba nie...
_________________
KAtYŃ 1940-2010 ku ICH pamięci..."
"Pojechali oddać hołd Ofiarom, a złożyli Ofiarę w hołdzie..."
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 22:28   

Szybszy napisał/a:
Dla dobra tego co dla Polski zrobił i dla osobistej satysfakcji trwałego sukcesu partia powinna rozpocząć proces kontrolowanego przekazywania władzy już teraz, a nie po przyszłych wyborach.
Czyli KaczJar przewodniczącym partii, a Janek Ołdakowski na sekretarza generalnego.
A co do prerządu, to mając rozbuchane ego (podobnie do Ziemkiewicza i Łysiaka) zacytuję siebie z tegoż wątku:
Cytat:
A tak sobie pomyślałem, widząc ostatnie drgawki partii rządzącej:
Cieniasy:
Jarosław Kaczyński
Prezes Rady Ministrów (Premier Rządu)
Paweł Kowal
Wiceprezes Rady Ministrów (Wicepremier Rządu)
Barbara Fedyszak-Radziejowska
Wiceprezes Rady Ministrów (Wicepremier Rządu)
Zbigniew Ziobro
Wiceprezes Rady Ministrów (Wicepremier Rządu)
Minister
Roman Kluska
Ministerstwo Gospodarki
Władysław Stasiak ew. Beata Kempa
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
Grażyna Gęsicka
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego
Zbigniew Ziobro
Ministerstwo Sprawiedliwości
Elżbieta Jakubiak
Ministerstwo Sportu i Turystyki
Joanna Kluzik-Rostkowska
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
Piotr Woźniak ew. Witold Michałowski
Ministerstwo Infrastruktury
Wojciech Jasiński
Ministerstwo Skarbu Państwa
Dariusz Gawin
Ministerstwo Edukacji Narodowej
Romuald Szeremietiew ew. Aleksander Szczygło
Ministerstwo Obrony Narodowej
Dariusz Karłowicz
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Aleksandra Natalli-Świat
Ministerstwo Finansów
Bogdan Chazan ew. Andrzej Sośnierz
Ministerstwo Zdrowia
Jan Szyszko
Ministerstwo Środowiska
Barbara Fedyszak-Radziejowska
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Marek Cichocki
Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Paweł Kowal
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Zbigniew Wassermann
Minister Koordynator Służb Specjalnych
Joanna Lichocka
Rzecznik Rządu
Bronisław Wildstein
Prezes TVP
Wojciech Reszczyński
Prezes Polskiego Radia
Tomasz Żukowski
Prezes Głównego Urzędu Statystycznego
Witold Kołodziejski, Marek Modrzejewski, Jacek Kurski - KRRiTV

Mogę obsadzać jeszcze dalej, aż do sprzątaczek w urzędach gminnych, ale czy ktokolwiek z PiS zechce się wziąć pod uwagę moje kandydatury :sad: :?:
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 23:07   

Byś się zdziwił!!!
Jakoś nagle po dwóch latach przepychanek i pół roku nicnierobienia nagle jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki udało nam się nareszcie definitywnie rozwiązać zarząd naszego lokalnego koła. Nagle się zachciało działania posłom z Torunia i Włocławka. Jakiś symptom? Przypadek? Czy może powiew przedwyborczego wiatru?
_________________
"Domini Poloni, tam diu liberi, quam diu catholici!"
 
 
Szybszy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 2805
Skąd: wierzby, pola, ruczaj płynie
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009 07:13   

Zbigniew napisał/a:
Byś się zdziwił!!!
Jakoś nagle po dwóch latach przepychanek i pół roku nicnierobienia nagle jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki udało nam się nareszcie definitywnie rozwiązać zarząd naszego lokalnego koła. Nagle się zachciało działania posłom z Torunia i Włocławka. Jakiś symptom? Przypadek? Czy może powiew przedwyborczego wiatru?


Rozwiń myśl Zbigniewie. To znaczy że będziecie mieć nowe wybory koła ?
_________________
Aleksander Kwaśniewski 6.02.2013: "Istnienie alternatywy centrolewicowej jest w interesie obecnie rządzących, bo może ich uwolnić od zemsty pisowców"
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009 20:46   

Koła z pewnością. Ale rzecz w czym innym. Zmiękł nagle nie wiedzieć czemu grunt pod nogami jednemu z niezatrapialnych z Torunia. Ergo nareszcie wyraził jako plenipotent naszego lokalnego watażki (antywatażki: rzecz warta eseju) zgodę na jego usunięcie tj rozwiązanie zarządu koła. Jak do tej pory jego dość eksponowane stanowisko przy prezesie sprawiało, że on rozdawał wszystkie karty w regionie i za sprawą ruchów (sponsoringującjonujacych) ze strony naszego antywatażki miał nas w dość głębokim zasię. Coś jest przyczyną tej zmiany w zachowaniu. Nasze koło pomimo faktycznego braku jakiegokolwiek zarządzania ma najlepsze w powiecie i jedne z najlepszych w kraju wyniki wyborcze jeśli chodzi o PiS. Do tej pory pomimo to nie mogliśmy się dopukać jakiegokolwiek zainteresowania. Aż tu nagle taaakie historie.
_________________
"Domini Poloni, tam diu liberi, quam diu catholici!"
 
 
Szybszy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 2805
Skąd: wierzby, pola, ruczaj płynie
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009 22:27   

To dobrze. Bo jak słuchałem działaczy z PiS i PO ostatnimi laty to gdyby jakakolwiek firma była tak zarządzana, ludzie mieli takie systemy motywacyjne oraz rozwoju talentów, to by zbankrutowała w rok.
_________________
Aleksander Kwaśniewski 6.02.2013: "Istnienie alternatywy centrolewicowej jest w interesie obecnie rządzących, bo może ich uwolnić od zemsty pisowców"
 
 
Szybszy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 2805
Skąd: wierzby, pola, ruczaj płynie
Wysłany: Nie 25 Paź, 2009 20:21   

Ciekawy i dość pesymistyczny wywiad z Migalskim tutaj
_________________
Aleksander Kwaśniewski 6.02.2013: "Istnienie alternatywy centrolewicowej jest w interesie obecnie rządzących, bo może ich uwolnić od zemsty pisowców"
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Pon 26 Paź, 2009 00:58   

Migalski napisał/a:
Gdybym wiedział, powiedziałbym o tym na zebraniu partyjnym, a nie w wywiadzie. Ale na razie nie mam pojęcia.


piarowski majstersztyk :evil:
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Szybszy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 2805
Skąd: wierzby, pola, ruczaj płynie
Wysłany: Nie 20 Gru, 2009 14:15   

Tymczasem został opublikowany nowy status PiS. gdzie między innymi:

Nie czytałem poprzedniego ale zaciekawiło mnie, że wielokrotnie występują odwołania do "członków honorowych PiS" oraz... "Prezesa Honorowego PiS"

Członek Honorowy ma standardowe prawa jak to jest w takim wypadku czyli
Cytat:
Członek honorowy posiada wszystkie prawa członka za wyjątkiem praw określonych w ust.
1 pkt. 1.
a ten wyjątek to
Cytat:
wybierania oraz bycia wybieranym, powoływanym bądź dokooptowanym w skład organów PiS


Natomiast Prezes Honorowy PiS ma dużo praw, między innymi:
- jest wybieralny przez Kongres a nie mianowany
- ma gwarantowane miejsce w Komitecie Politycznym, Radzie Politycznej, Kongresie PiS, Zjeździe Okręgowym
- ma głos stanowiący w Radzie Politycznej (Szybszy: prawnicy, co to znaczy głos stanowiący ?)

Wygląda to na szykowanie do realizacji wariantu Sulejowskiego. Chyba dobrze ale to zależy od wielu czynników, a przede wszystkim od tego kto zostanie zwykłym Prezesem.

Kogo obstawiacie ?
_________________
Aleksander Kwaśniewski 6.02.2013: "Istnienie alternatywy centrolewicowej jest w interesie obecnie rządzących, bo może ich uwolnić od zemsty pisowców"
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Nie 20 Gru, 2009 21:17   

Szybszy napisał/a:
Wygląda to na szykowanie do realizacji wariantu Sulejowskiego. Chyba dobrze ale to zależy od wielu czynników, a przede wszystkim od tego kto zostanie zwykłym Prezesem.

Kogo obstawiacie ?
Gdyby to ode mnie zależało, to bym widział w roli prezesa zwykłego Janka Ołdakowskiego (coś ostatnio poezyje mię najchodzą).
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Pon 21 Gru, 2009 01:08   

Szybszy napisał/a:
(Szybszy: prawnicy, co to znaczy głos stanowiący ?)


chodzi o to, że Prezes Honorowy może głosować podczas posiedzenia Rady Politycznej i głos ten musi być wzięty pod uwagę. przeciwieństwem głosu stanowiącego jest głos doradczy.

Szybszy napisał/a:
Wygląda to na szykowanie do realizacji wariantu Sulejowskiego. Chyba dobrze ale to zależy od wielu czynników, a przede wszystkim od tego kto zostanie zwykłym Prezesem.

Kogo obstawiacie ?


w grę wchodzi tylko Ziobro.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Med 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 1277
Wysłany: Pon 21 Gru, 2009 03:42   

Imperishable napisał/a:
w grę wchodzi tylko Ziobro.


Nie inaczej.

Muzealników masy nie znają. Zresztą oni sami nie posiadają zdaje się mocnej pozycji w PiS.
_________________
"if you have something that you don't want anyone to know, maybe you shouldn't be doing it in the first place" Eric Schmidt, Chairman/CEO of Google

We have to pass the (health care) bill so you can find out what is in it. - NP
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 10